Ten czas zatrzymał się 20.03.2017
Aktualności

Navaja.pl na Facebook

Nóż w Polsce

Scyzoryk myśliwski Gerlach

Więcej …
Spis treści
Scyzoryk myśliwski Gerlach
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10
Strona 11
Wszystkie strony

Scyzoryki "malowane"

Bezsprzecznie scyzoryki myśliwskie dekorowane w ten sposób są wyjątkowe pod kilkoma względami.
Przede wszystkim są rzadsze niż inne modele tej serii, chociaż nie aż tak wyjątkowe w skali całej produkcji noży składanych Gerlacha, widziałem już sporo ozdobionych w ten sposób scyzoryków tej firmy. Niemniej jednak, jeśli idzie o składane noże myśliwskie, to można chyba powiedzieć, że wyprodukowano ich najmniej. Ile?
Ciężko jest to określić ponieważ scyzoryki te powstawały, jak udało mi się dowiedzieć z nieoficjalnych źródeł, na specjalne zamówienie i trafiały zazwyczaj do wybranych osób, które raczej niechętnie się ich pozbywały sądząc po tym, ile egzemplarzy tak ozdobionych noży trafiło później na otwarty rynek. Wiemy więc, że są rzadkie, ale nie wiemy na ile.

Kolejnym wyróżnikiem jest właśnie sam sposób ich zdobienia. Dekoracje żłobione były ręcznie rylcami (żłobikami) w przeźroczystym tworzywie (od wewnętrznej strony) i następnie zalewane farbą, tak przygotowane okładziny montowano na nożach. Same noże nie były wyjątkowe i stanowiły część aktualnej oferty firmy. W niektórych przypadkach różnica między nimi, a zwykłymi modelami polegała jedynie na tym, że głownie poddawano dodatkowemu polerowaniu.
Cały proces był dość praco i czasochłonny chociażby dlatego, że sama farba, którą wypełniano żłobienia schła kilka godzin.

Przez jaki czas wytwarzano takie noże? Wydaje się, że bardzo długo. Najstarszy z tak ozdobionych modeli, który widziałem nosił na sobie sygnaturę z oznaczeniem 72, czyli początkowym rokiem produkcji całej serii scyzoryków myśliwskich NK 611, kolejny egzemplarz pochodził z drugiej połowy lat osiemdziesiątych, a ostatni z roku 1992. Z pewnością więc wytwarzano je przez 30 lat. W tym okresie mogło ich powstać naprawdę sporo, ale z powodów przytoczonych już przeze mnie wcześniej, nieliczne trafiły na ogólnodostępny rynek. 
Natomiast potwierdzeniem przypuszczenia, że scyzoryków "malowanych" mogło być znacznie więcej jest to, że jak udało mi się dowiedzieć, w Gerlachu zatrudnieni byli pracownicy, którzy właśnie takim dekorowaniem noży się zajmowali. Nie mam jednak żadnej pewności co do tego, czy zajmowali się tylko i wyłącznie tym.

Niektóre z tych noży były dodatkowo personalizowane, np. imieniem i nazwiskiem osoby obdarowanej, egzemplarz taki możecie obejrzeć na zdjęciach zamieszczonych poniżej tekstu.



1972 r.


1987 r.


1992 r. Dodatkowo personalizowany.


1992 r. Rewers.


1992 r. Awers.





Utworzony: czwartek, 03 listopada 2016 10:58 | Poprawiony: sobota, 25 lutego 2017 10:25
Scyzoryk myśliwski Gerlach - Strona 7
Drukuj
 
Ocena użytkowników: / 27
SłabyŚwietny 
Projekt i realizacja: na6.eu

Pliki cookies! Ta strona używa plików cookies aby lepiej spełniała Twoje oczekiwania oraz do prowadzenia statystyk odwiedzin.
Można zablokować zapisywanie plików cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej szczegółów o plikach cookies tutaj -> wszystkoociasteczkach.pl.
OK, rozumiem!