Ten czas zatrzymał się 20.03.2017
Aktualności

Navaja.pl na Facebook

Nóż w Polsce

Scyzoryk myśliwski Gerlach

Więcej …
Spis treści
Scyzoryk myśliwski Gerlach
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10
Strona 11
Wszystkie strony

Lata siedemdziesiąte



Modele z lat siedemdziesiątych. I generacja scyzoryków myśliwskich.


Seria scyzoryków myśliwskich z lat siedemdziesiątych oparta jest na konstrukcji wojskowego noża saperskiego drugiej generacji wprowadzonego do produkcji w 1972 roku. W tym samym roku pojawiły się również pierwsze modele składanych noży myśliwskich.

Scyzoryk myśliwski jednoczęściowy różnił się od saperskiego noża wojskowego wyłącznie rodzajem okładzin, które w tym, jak i w innych scyzorykach tej serii wykonano z tworzywa sztucznego. W modelu trzyczęściowym zamontowano dodatkowe narzędzia: piłę i korkociąg, natomiast w wersji pięcioczęściowej: piłę, korkociąg, głownie do skórowania oraz otwieracz.



Rzut górny. Wersja jedno, trzy i pięcioczęściowa.


Charakterystycznym elementem wyróżniającym wszystkie modele z tej serii jest wystająca ponad grzbiet rękojeści "płetwa", która zwieńczała końcową część dźwigni blokady.
Sposób działania blokad oraz budowę noży z tej serii opisałem już częściowo w poprzednich i opiszę bardziej szczegółowo w kolejnych rozdziałach. W tym miejscu skupię się na wymienieniu drobnych zmian konstrukcyjnych oraz na wersjach scyzoryków produkowanych w latach siedemdziesiątych.

Raczej pewne jest, że w latach 1972-1976 wytwarzano jedno, trzy i pięcioczęściowe scyzoryki myśliwskie z okładzinami wykonanymi z tworzywa sztucznego w kolorze czarnym, wskazują na to sygnatury z rokiem produkcji umieszczonym na ich głowniach. Pewne wątpliwości istnieją, ponieważ nie widziałem modelu trzyczęściowego z roku 1972, najstarszy nosił na sobie sygnaturę z roku 1973.
Nie widziałem również żadnej wersji z czarnymi okładzinami, która miałaby naniesioną sygnaturę z lat 1977-78, co nie oznacza, że nie były one wtedy produkowane, dlatego że nie wszystkie modele z lat siedemdziesiątych miały sygnatury z wybitym rokiem produkcji. 



Widok od strony narzędzi.


Prawdopodobnie w roku 1974, lub nawet 1973 pojawiają się wersje z czerwonymi okładzinami, pierwszym takim modelem jest, jak się wydaje, pięcioczęściowa wersja z sygnaturą SYRACUSE KNIFE CO. Ostatni "czerwony" model pięcioczęściowy pojawia się w katalogu Gerlacha na rok 1978.
Co ciekawe, nie widziałem wersji "czerwonych" trzy i jednoczęściowych, nie potrafię więc określić bez wątpliwości, czy były one w ogóle produkowane w latach siedemdziesiątych. Bardzo możliwe, że nie.
Z pewnością też wytwarzano w tym okresie modele "malowane". Ile ich jednak powstało i w jakich wersjach? Nie sposób określić ze względu na brak materiału porównawczego.

Ze względu na odmienną od serii z lat późniejszych konstrukcję blokady, modele z lat siedemdziesiątych nie miały podciętej lewej okładziny, natomiast w okładzinie prawej podcięcie ograniczało się wyłącznie do miejsca na korkociąg. 
Prawdopodobnie około 1974 roku drobną modyfikację przeszło uszko na linkę. W modelach sprzed 1974 jest ono wyraźnie mniejsze niż w modelach wyprodukowanych po roku 1974, ciekawe jest również to, że w modelach jednoczęściowych, które miałem okazję obejrzeć w ogóle nie było uszka - czy jednak faktycznie uszek w tych wersjach nie montowano? Ciężko powiedzieć. Zdecydowanie brak mi materiału do analizy. 



Na zdjęciu widać wstawki z tworzywa sztucznego, o których wspominam w tekście. W nożach z okładzinami czarnymi stosowano najczęściej wstawki z tekstolitu i czarnego tworzywa, natomiast w modelach z okładzinami czerwonymi, wstawki czerwone, w różnych odcieniach.


Wersja jedno, trzy i pięcioczęściowa.


Seria z lat siedemdziesiątych różniła się też nieznacznie od późniejszych kształtem głowni, która w modelach z tych lat wydaje się być wizualnie smuklejsza (bardziej kończysta) niż w modelach produkowanych w latach późniejszych. 
Przy opisywaniu tych noży nie sposób nie wspomnieć o charakterystycznej wstawce z tworzywa sztucznego, która stanowiła podstawę, na której opierała się sprężyna. Co ciekawe,nie we wszystkich modelach była ona jednakowa, wydaje się również, że wytwarzano ją w różnych materiałów.
I tak, poza wstawką wykonaną, podobnie jak w nożach saperskich z tekstolitu, zauważyć możemy wstawki wykonane z tworzywa sztucznego w kolorze czarnym oraz czerwonym (w różnych odcieniach). Wydaje mi się, że kolorowe wstawki wytwarzano z tego samego materiału, co okładziny noży.


Scyzoryki myśliwskie z lat siedemdziesiątych w pozycji zamkniętej. Od góry: model pięcioczęściowy, trzyczęściowy i jednoczęściowy.


Uwagi dodatkowe.

W ulotce reklamowej z lat 1975-1976 firmowanej przez "Medom", natrafiamy na pięcioczęściowy Scyzoryk myśliwski NK 306 marki Gerlach. Nóż ten, pomimo na pozór zaskakującej numeracji modelu to nic innego jak scyzoryk myśliwski Gerlacha znany jako NK 611, tyle, że w wersji "amerykańskiej". Podejrzewam, że oznaczenie NK 306 wynika w tym przypadku właśnie z tego, że były to głównie noże eksportowe, wysyłane i sprzedawane w USA, oczywiście pod marką SYRACUSE KNIFE CO i taki właśnie kod fabryczny, poza wyglądem i sygnaturami miał je odróżniać od produkcji krajowej.
Prawdopodobnie jednak oznaczenie NK 306 przeznaczone było wyłącznie dla krajowych odbiorców ponieważ na ricasso głowni do skórowania ("ostrze specjalne") nanoszono 390 PRODUCT OF POLAND i zapewne pod takim oznaczeniem noże były dystrybuowane przez Camillusa w USA.

Scyzoryki te, zgodnie z ulotką wytwarzano ze stali nierdzewnej (głownia z 4H13, inne narzędzia z 3H13, korkociągi z H17) oraz celuloidu i innych tworzyw sztucznych.
Nóż kosztował wtenczas 247 złotych i był prawie dwukrotnie droższy od znanego nam wszystkim noża wędkarskiego, kosztującego 126 zł, ale co ciekawe, tańszy od znacznie mniejszego scyzoryka NK 610, którego cena wynosiła 305 zł. Możemy sobie przełożyć to na dzisiejsze relacje cenowe i porównać, jak się to zmieniło.



Katalog "MEDOM" 1975-76. Od góry do dołu: NK 376 N (wędkarski), NK 306 (myśliwski), NK 610 ("amerykański").


W tym miejscu zatrzymam się na chwilę by wspomnieć o "legendarnej jakości PRL". Jest to zwrot, który w różnych modyfikacjach pojawił się kilkukrotnie w opisach aukcji internetowych, na których sprzedawano scyzoryki myśliwskie Gerlacha, oczywiście użyty w celu podniesienia wartości towaru i który wyjątkowo utkwił mi w głowie, zwłaszcza w kontekście noża, o którym za moment napiszę.

Mniej więcej w połowie lat siedemdziesiątych Gerlach nawiązał współpracę z amerykańską wytwórnią noży "Camillus Cutlery Co." i rozpoczął dla nich produkcję noży sprzedawanych w USA pod marką "Camillusa", "Syracuse Knife Co.". Noże te obecne są w katalogu firmowym "Camillus Cutlery Co." na rok 1973-1974 (w katalogach na lata następne już ich nie znalazłem) oraz w krajowych ulotkach reklamowych firmowanych przez "Medom" na lata 1975-76.
Wydawać by się mogło, że skoro Gerlach rozpoczął współpracę z firmą zza "Żelaznej kurtyny", w dodatku płacącą za towar tak poszukiwanymi przez nasze socjalistyczne państwo dewizami, to noże wysłane przez nich na eksport będą naprawdę najwyższej jakości. Mnie też się tak wydawało dopóki nie trafił w moje ręce taki scyzoryk myśliwski i nie był to żaden odrzut sprzedawany w kraju, ale pełnowartościowy produkt eksportowy, sprowadzony z USA.
Pozwólcie, że zamiast się rozpisywać na jego temat pokażę tylko jedno zdjęcie okraszone krótkim komentarzem.



Jest to rzut boczny na pięcioczęściowy, eksportowy scyzoryk myśliwski. Nóż jest złożony fabrycznie w taki sposób, że niemożliwym jest wyciągnięcie głowni i piły bez wcześniejszego rozłożenia głowni do skórowania, a jak już je rozłożymy to i tak będziemy mieć trudności z wyciągnięciem ostrza głównego, które zapada bardzo głęboko. Po przejściu tych trudności zostaje nam jeszcze wydobycie piły, która nieznacznie tylko wystaje poza okładziny - potrzeba silnych i twardych paznokci, albo szczypiec. To podstawowy zarzut, do tego dochodzą jeszcze niechlujnie zaklepane nity, nierówno przycięta i wystająca poza obręb rękojeści tekstolitowa wstawka i kilka mniejszych błędów.


Według siódmej edycji "Guide Blades of Knives and Their Values" opracowanej w 2009 roku przez Steve'a Shackleforda, wartość noży sprzedawanych pod marką "Syracuse Knife Co." (zaznaczono, że to import z Polski w latach 1975-76) określona jest w czterostopniowej skali: H-high, M-midrange, L-low i V-varries - zmienna, różna - jako L, czyli niska. Co też daje do myślenia.

Cóż... z pewnością nie było tak, że wszystkie noże Gerlacha były źle wykonane lub fatalnie wykończone, niestety firma za czasów PRL dostosowała się do wymagań klienta, a skoro podstawowy jej klient, czyli my, kupował wszystko i to "z pocałowaniem w rękę" (ze znanych powodów), bez utyskiwań i narzekań na jakość wykończenia, ważne, żeby działało, to i producent nie musiał się zbytnio starać. Mieliśmy więc do czynienia w najlepszym razie z loterią, w której można było trafić na towary bardziej lub mniej wartościowe. Obawiam się jednak, że zagraniczny klient nie był aż tak wyrozumiały i dlatego współpraca z "Camillusem" zakończyła się dość szybko i trwała maksymalnie 2-3 lata (różne źródła). Niestety nie wiem, ile noży w ilu partiach wyeksportowano przed jej zakończeniem.



Katalog "Fabryki Nakryć Stołowych Gerlach w Drzewicy" 1978 r. Scyzoryk myśliwski NK 611.


Wracając do tematu ulotek i katalogów.
W ofercie "Fabryki Nakryć Stołowych Gerlach w Drzewicy" opisanej w ulotce reklamowej wydrukowanej w 1978 roku znaleźć możemy Scyzoryk NK 611 (myśliwski), jest to scyzoryk z czerwonymi okładzinami (celidor lub celuloid), ale bez "amerykańskiego" orła. Model ten odróżnia się od innych, przeznaczonych na krajowy rynek pięcioczęściowych scyzoryków myśliwskich wyłącznie kolorem okładzin (choć bardzo możliwe, że i materiałem, bo nie znalazłem informacji na temat tego, z czego konkretnie wytwarzano okładziny w kolorze czarnych, wiem tylko, że to było jakieś tworzywo sztuczne). 

Najciekawsze jest jednak to, że katalog przedstawiał najprawdopodobniej ofertę Gerlacha na rok 1978, co jest dowodem na to, że jeszcze w tym roku (lub najpóźniej w 1977 r.) scyzoryki myśliwskie oparte na modelu noża saperskiego II generacji były wytwarzane. Warto porównać ten fakt z informacjami pochodzącymi z II wydania książki Zbigniewa Gwoździa pt. "Noże Wojska Polskiego", w której to pisze on, że kolejna, trzecia już wersja wojskowych noży saperskich została wprowadzona do produkcji w roku 1976.
Szczerze jednak przyznać muszę, że nie widziałem żadnego scyzoryka myśliwskiego, który nosiłby sygnaturę wskazującą na lata produkcji 1977-1978.

Sygnatury nanoszone na scyzorykach myśliwskich z lat siedemdziesiątych.




GERLACH nierdzewne, wybite w dwóch rzędach oraz POLAND na głowni do skórowania. Nanoszona zarówno na nożach z czerwonymi, jak i czarnymi okładzinami - przeważnie w taki sposób, że napis "nierdzewne" przy otwartym noży chował się pod okładzinami.



SYRACUSE KNIFE CO. wybite w dwóch rzędach na głównej głowni oraz naniesione w trzech rzędach 390 PRODUCT OF POLAND na głowni do skórowania. Podstawowym scyzorykiem, na którym umieszczano tę sygnaturę była pięcioczęściowa wersja eksportowa NK 306, jednak widziałem również takie oznaczenia na ricasso pięcioczęściowego scyzoryka z czarnymi okładzinami oraz na nożu saperskim II generacji (w przypadku noża z czarną okładziną na głowni do skórowania umieszczono standardowy napis POLAND).
Oznaczać to może, że wszystkie te modele przeznaczano na eksport, chociaż równie dobrze mogło być i tak, że po prostu montowano w tych modelach wyprodukowane z nadwyżką głownie przeznaczone pierwotnie do wykonania scyzoryków eksportowych.



GERLACH STAINLESS wybite w dwóch rzędach oraz POLAND na głowni do skórowania. Widziałem tylko jeden nóż tak oznakowany, był to pięcioczęściowy model z okładzinami w kolorze czarnym.


GERLACH 76 nierdzewne, wybite w dwóch rzędach oraz POLAND na głowni do skórowania. Cyfry 76 oznaczają rok produkcji i są oczywiście zmienne. W tym przypadku, jak w podobnej sygnaturze już wcześniej opisanej (bez roku produkcji), napis "nierdzewne" w otwartym nożu skrywał się przeważnie w całości pod okładzinami.


Wymiary i waga.

Wymiary i waga są orientacyjnie i mogą się różnić nawet w zależności od konkretnego noża, nie mówiąc już o serii, proszę się więc ich kurczowo nie trzymać. Poza tym znaczna część mierzonych noży, chociaż wybierałem te, których stan był najbardziej zbliżony do pierwotnego, ma już swoje lata, nie są nowe.
Wymierzone zostały najpopularniejsze modele, czyli te z okładzinami wykonanymi z tworzyw sztucznych, jeśli rozpiętość np. wagowa w poszczególnych, niezniszczonych egzemplarzach była większa niż kilka gram, zaznaczyłem to.

Saperski II generacji





Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 98 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 13 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu z "płetwą"): 19 mm - 32 mm
Waga: 108 gr

Myśliwski jednoczęściowy





Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 98 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 11 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu z "płetwą"): 19 mm - 33 mm
Waga: 100 gr

Myśliwski trzyczęściowy




Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 97 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 13 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu z "płetwą"): 18 mm - 33 mm
Waga: 163 gr

Myśliwski pięcioczęściowy





Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 96 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 16 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu z "płetwą"): 18 mm - 33 mm
Waga: 189-206 gr


Różnice w wymiarach nie są duże, jak zapewne sami zauważyliście i nie powinny być ponieważ wzorzec każdego modelu był praktycznie taki sam. Podałem wymiary po zaokrągleniu do jednego milimetra, uznałem, że nie ma sensu w tym przypadku podawać części dziesiętnych i setnych.




Utworzony: czwartek, 03 listopada 2016 10:58 | Poprawiony: sobota, 25 lutego 2017 10:25
Scyzoryk myśliwski Gerlach - Strona 4
Drukuj
 
Ocena użytkowników: / 25
SłabyŚwietny 
Projekt i realizacja: na6.eu .

Pliki cookies! Ta strona używa plików cookies aby lepiej spełniała Twoje oczekiwania oraz do prowadzenia statystyk odwiedzin.
Można zablokować zapisywanie plików cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej szczegółów o plikach cookies tutaj -> wszystkoociasteczkach.pl.
OK, rozumiem!