Ten czas zatrzymał się 20.03.2017
Aktualności

Navaja.pl na Facebook

Nóż w Polsce

Scyzoryk myśliwski Gerlach

Więcej …
Spis treści
Scyzoryk myśliwski Gerlach
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10
Strona 11
Wszystkie strony

Lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte.



Modele z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. II generacja scyzoryków myśliwskich.


Pierwsze noże tej serii powstały na pewno w 1979 roku i chociaż wojskowy nóż saperski III generacji, na którym się wzorowano opracowany został z pewnością już w roku 1976 to nie znalazłem dowodów na to, że zmodernizowane scyzoryki myśliwskie II generacji już w tym roku wytwarzano. Co więcej, pamiętać musimy o tym, że jeszcze w katalogu Gerlacha na rok 1978 znalazł się model z poprzedniej serii tych noży. I tylko on, jeśli idzie o scyzoryki myśliwskie.

Sposób działania blokad oraz budowę noży z tej serii opisałem już częściowo w poprzednich i opiszę bardziej szczegółowo w kolejnych rozdziałach. W tym miejscu skupię się na wymienieniu drobnych zmian konstrukcyjnych oraz na wersjach scyzoryków produkowanych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.
W skrócie tylko wspomnę o tym, że różniły się one znacznie od składanych noży myśliwskich, które królowały w latach siedemdziesiątych. Przede wszystkim znacznie zmodyfikowano w nich dźwignię blokady i sprężynę, usunięto charakterystyczną "płetwę" oraz wstawkę z tworzywa sztucznego, na której opierała się wcześniej sprężyna, okładziny zyskały nowy kształt dzięki obustronnemu podcięciu, a całość konstrukcji spajało pięć, a nie cztery nity jak u poprzedników. Przesunięto też uszko ze skrajnego, górnego nitu na sąsiedni, umieszczony bliżej podcięcia.



Widok od góry. Wersja pięcio, trzy i jednoczęściowa.


Ta seria noży, dzięki zmianom, była zdecydowanie bardziej wygodna i użytkowa, zyskała też wizualnie moim zdaniem.
Na przełomie lat 1983-1984 doszło do kolejnej, tym razem drobnej modyfikacji polegającej na "odchudzeniu" przekładek oddzielających poszczególne narzędzia, do roku 1983 były one pełnej wysokości, natomiast w wersjach noży z roku 1984 i późniejszych przekładki zostały wycięte. Widać to bardzo dobrze na zdjęciu, które zamieściłem jako ilustrację tekstu.
Warto też wspomnieć o tym, że w nożach produkowanych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych montowano różne dwa rodzaje korkociągów. Pierwszy z nich, najpopularniejszy, wykonany został z okrągłego drutu, w drugiej wersji okrągły drut delikatnie zeszlifowano na całej długości, przez co korkociąg wydawał się bardziej "płaski". Nie zauważyłem jednak żadnej prawidłowości w ich montowaniu, noże, które posiadały "płaskie" korkociągi pochodziły często z tego samego roku, co ich odpowiednicy z korkociągami "okrągłymi". Ciężko jest mi więc powiedzieć, z czego to wynika.



Widok od strony narzędzi.


Z pewnością w omawianym okresie produkowano wszystkie wersje scyzoryków myśliwskich, ciekawostką jest dla mnie jednak to, że nie w każdej, jak się wydaje, serii.
Widziałem np. wersję trzyczęściową z czerwonymi okładzinami, ale był to zaledwie jeden nóż, wyprodukowany w 1979 roku; widziałem trzyczęściowe scyzoryki z mosiężnymi okładzinami (zaledwie kilka sztuk), ale nie widziałem żadnego trzyczęściowego noża z okładzinami z poroża. Wychodzi więc na to, że to właśnie trzyczęściowe wersje scyzoryków myśliwskich były modelami najrzadszymi.
Nie jestem w stanie jednak powiedzieć, czy w latach osiemdziesiątych w ogóle produkowano wersje trzyczęściowe (nie widziałem ani jednego takiego noża, w żadnej z odmian). Jak już wspominałem, wersja z czerwonymi okładzinami pochodziła z roku 1979, a wersje z mosiężnymi okładzinami, jak podejrzewam, z lat dziewięćdziesiątych.

W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych zdecydowanie dominowały wersje pięcioczęściowe i w porównaniu do innych, są one bez wątpienia najpospolitsze. Na pewno wytarzano wtedy noże z okładzinami wykonanymi z czerwonego tworzywa sztucznego i rzadsze, z poroża.
Trudno jest orzec, czy wersje pięcioczęściowe z mosiężnymi okładzinami również wytwarzano w latach osiemdziesiątych ponieważ nie posiadają one sygnatur wskazujących na rok produkcji, bezpieczniej jest więc przyjąć, że powstały dopiero w latach dziewięćdziesiątych. Podobnie rzecz się ma jeśli idzie o "mosiężne" noże w wersjach jedno i trzyczęściowych. 



U góry scyzoryk myśliwski z 1983 roku, u dołu z 1984 r.


Natomiast jeśli idzie o modele jednoczęściowe to, jak się wydaje, rozpoczęto ich produkcję w latach dziewięćdziesiątych. Wytwarzano z pewnością noże z okładzinami z poroża, mosiądzu oraz czerwonego i czarnego tworzywa sztucznego.
Według Zbigniewa Gwoździa scyzoryk NK 308 z czarnymi okładzinami był jednocześnie nożem wojskowym, następcą lub wersją noża saperskiego z tekstolitowymi okładzinami. W każdym razie z pewnością dostępny był w sprzedaży również i na rynku noży cywilnych.
I tu mamy kolejną ciekawostkę, bowiem z tego, co udało mi się zauważyć, nóż NK 308 oraz jednoczęściowa wersja noża "myśliwsko-wędkarskiego" (tu mam pewne wątpliwości, wyjaśniam to w rozdziale poświęconym nożom "myśliwsko-wędkarskim") były jedynymi scyzorykami z czarnymi okładzinami produkowanymi w ramach scyzoryków myśliwskich II generacji.

Zastanawiało mnie zawsze, czy scyzoryki myśliwskie z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych produkowane były rok w rok. Nie wydaje mi się, żeby zawieszano ich produkcję, bo to raczej byłoby ekonomicznie nieopłacalne, bardzo prawdopodobne jest natomiast, że wytarzano je w różnej ilości. 





Widok z przodu i z tyłu.


W latach osiemdziesiątych najpopularniejszą sygnaturą była ta z rokiem produkcji, pozwalało to określić, z którego roku dany egzemplarz pochodzi, i tak możemy zauważyć, że nawet dzisiaj najwięcej w sprzedaży dostępnych jest modeli z roku 1982, natomiast nie widziałem w ogóle scyzoryków z lat 1986 i 1989 - co nie oznacza rzecz jasna, że nie były wtedy produkowane, zwłaszcza, że np. noże saperskie z roku 1989 widziałem. A może po prostu używano w tych latach innych sygnatur?

Jeśli idzie o lata dziewięćdziesiąte to najstarszy, pięcioczęściowy scyzoryk z wybitym rokiem produkcji, który widziałem, pochodził z roku 1993. Czy w późniejszym okresie zmieniono sposób ich oznaczania? Słyszałem opinię, że w latach dziewięćdziesiątych powrócono do sygnowania głowni koroną i nazwą firmy, już bez roku produkcji - to bardzo możliwe, bo raczej nieprawdziwe byłoby stwierdzenie, że po 1993 roku zaprzestano produkcji scyzoryków myśliwskich we wszystkich wersjach. Mamy również kilka namacalnych dowodów na to, że tak się nie stało, pierwszy z nich to pięcioczęściowy scyzoryk okolicznościowy z sygnaturą GERLACH STAINLESS pochodzący z pewnością z roku 1996 (wskazywał na to pamiątkowy napis na okładzinie rękojeści).
Kolejnym dowodem jest jednoczęściowy model NK 308C noszący oznaczenie GERLACH 98 NIERDZEWNE - w tym przypadku mamy do czynienia z wybitym rokiem produkcji, co wydaje się rzadką praktyką, ponieważ nie widziałem ani jednego tak oznaczonego scyzoryka, w żadnej z wersji od 1994 do 1997 roku.
Zdecydowanie w latach dziewięćdziesiątych dominowała sygnatura z nazwą firmy i koroną.



Modele z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. II generacja scyzoryków myśliwskich.


Wydaje mi się, że w latach dziewięćdziesiątych zakończono produkcję wieloczęściowych scyzoryków tej serii, a dłużej produkowano jedynie wersje jednoczęściowe NK 308 i NK 308C. Wspominałem już jednak o wątpliwościach, które posiadam, więc proszę tego nie traktować jako informacji sprawdzonej, to zaledwie hipoteza.
W każdym razie to właśnie na tej, II generacji scyzoryków myśliwskich skończyła się historia całej, produkowanej od 1972 roku serii NK 611 (z jej odmianami), charakteryzującej się wspólnym kształtem rękojeści i niezaprzeczalnym podobieństwem wszystkich produkowanych wersji.
Kolejna, trzecia już generacja scyzoryków myśliwskich i "myśliwsko-wędkarskich" oznaczona kodem NK 612 i NK 612W, choć bez wątpienia wywodząca się i powiązana z poprzednimi, jest już na tyle odmienna wizualnie, że przestała się bezpośrednio kojarzyć ze starszymi modelami. Ale to oczywiście moja subiektywna opinia.


Sygnatury nanoszone na scyzorykach myśliwskich z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.



Standardowa sygnatura wybijana na głowniach scyzoryków z lat osiemdziesiątych. Zmieniał się tylko rok, zgodnie z datą produkcji. W tym przypadku wybito rok 1979, punca ta pochodzi z najstarszego noża II generacji, który widziałem.


Kolejna sygnatura dwurzędowa, nazwa firmy, rok produkcji i rodzaj stali.


Tego rodzaju sygnaturę widziałem wyłącznie na nożach wyprodukowanych w 1981 roku.


Punca wybita na głowni pięcioczęściowego scyzoryka II generacji, wyprodukowanego przed 1983 rokiem.


Sygnatura z pierwszego noża wyprodukowanego po zmianie konstrukcyjnej, jak widać nie wpłynęło to na sposób oznaczania głowni.


Sygnatura, w której oznaczenie "STAINLESS" zastąpiono polskim "NIERDZEWNE" nie była wyjątkowa, widziałem noże oznakowane w ten sposób, pochodzące z roku 1985, 1987, a nawet 1998.


I dla porównania punca z początku lat dziewięćdziesiątych.


Sygnatura GERLACH 98 NIERDZEWNE naniesiona była na głowni scyzoryka NK 308C, taką samą puncę wybijano na głowniach noży saperskich pochodzących z tego roku, bardzo możliwe więc, że wyposażano je w głownie pochodzące z tej samej serii produkcyjnej, bez rozdziału na wojskowe i cywilne. 
To najmłodsza sygnatura z wybitym rokiem produkcji, którą widziałem.


Sygnatura tego rodzaju umieszczona była na wielu scyzorykach, w tym na wszystkich z mosiężnymi okładzinami. Podejrzewam, że zaczęto ją stosować w latach dziewięćdziesiątych XX wieku ponieważ najczęściej nanoszona była właśnie na nożach pochodzących z tego dziesięciolecia.


Sygnatura ta umieszczona była tylko na jednym, jednoostrzowym scyzoryku z serii. Był to jeden z najmłodszych modeli z drewnianymi okładzinami.


Wymiary i waga.

Wymiary i waga są orientacyjnie i mogą się różnić nawet w zależności od konkretnego noża, nie mówiąc już o serii, proszę się więc ich kurczowo nie trzymać. Poza tym znaczna część mierzonych noży, chociaż wybierałem te, których stan był najbardziej zbliżony do pierwotnego, ma już swoje lata, nie są nowe.
Wymierzone zostały najpopularniejsze modele, czyli te z okładzinami wykonanymi z tworzyw sztucznych, jeśli rozpiętość np. wagowa w poszczególnych, niezniszczonych egzemplarzach była większa niż kilka gram, zaznaczyłem to.

Saperski III generacji





Długość całkowita: 232 mm
Długość głowni: 98 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 13 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu): 18 mm - 24 mm
Waga: 110 gr

Myśliwski jednoczęściowy





Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 98 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 15 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 10 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu): 18 mm - 24 mm
Waga: 80 gr

Myśliwski trzyczęściowy





Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 97 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 14 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu): 18 mm - 25 mm
Waga: 149 gr

Myśliwski pięcioczęściowy





Długość całkowita: 230 mm
Długość głowni: 97 mm
Szerokość głowni (na wysokości podcięcia pod paznokieć): 16 mm
Szerokość rękojeści (mierzona pośrodku): 16 mm
Wysokość rękojeści (w najwęższym i najszerszym miejscu): 18 mm - 24 mm
Waga: 196 gr
Waga (po 1983 r.): 170 gr


Różnice w wymiarach nie są duże, jak zapewne sami zauważyliście i nie powinny być ponieważ wzorzec każdego modelu był praktycznie taki sam. Podałem wymiary po zaokrągleniu do jednego milimetra, uznałem, że nie ma sensu w tym przypadku podawać części dziesiętnych i setnych.




Utworzony: czwartek, 03 listopada 2016 10:58 | Poprawiony: sobota, 25 lutego 2017 10:25
Scyzoryk myśliwski Gerlach - Strona 5
Drukuj
 
Ocena użytkowników: / 27
SłabyŚwietny 
Projekt i realizacja: na6.eu

Pliki cookies! Ta strona używa plików cookies aby lepiej spełniała Twoje oczekiwania oraz do prowadzenia statystyk odwiedzin.
Można zablokować zapisywanie plików cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej szczegółów o plikach cookies tutaj -> wszystkoociasteczkach.pl.
OK, rozumiem!