Ten czas zatrzymał się 20.03.2017
Aktualności

Navaja.pl na Facebook

Nóż w Polsce

Scyzoryk myśliwski Gerlach

Więcej …

Navaja.pl na Knifeshow 2014


31 maja 2014 roku odbyła się w gliwickim CKS "Mrowisko" Międzynarodowa Wystawa Noży "Knifeshow". 
To już druga edycja tej imprezy, ale przeprowadzona z jeszcze większym rozmachem i w nowym miejscu. Poprzednia wystawa odbyła się w niezwykle klimatycznej, ale też i surowej jeśli idzie o warunki Starej Fabryce Drutu w Gliwicach, w tym roku Knifeshow przeniósł się do nowoczesnych sal wystawowych CKS "Mrowisko", zdecydowanie mniej klimatycznych, ale za to znacznie bardziej komfortowych zarówno dla wystawców, jak i dla odwiedzających. Naprawdę ciężko jest mi zdecydować, jeśli miałbym oceniać, które z tych miejsc było lepsze. Stara Fabryka Drutu to miejsce przesycone historią, utrzymane siłą rzeczy w stylu wybitnie industrialnym, za to bez wygód, natomiast "Mrowisko" to pełen komfort w nowoczesnym, klimatyzowanym opakowaniu. W sumie to podobało mi się w obu miejscach, ale ja z założenia jestem nieobiektywny ponieważ sam fakt, że imprezy typu Knifeshow w ogóle się w Polsce odbywają, wprawia mnie w doskonałe samopoczucie. Puszcza oczko

Na wystawie można było spotkać i obejrzeć prace kilkudziesięciu nożowników z Polski i Czech, wyroby kilku polskich specjalistów od przekształcania skór w różne cuda/cudeńka oraz zaopatrzyć się w materiały nożownicze, materiały do ostrzenia, do szycia pochewek na stoiskach firm je oferujących. Warto zauważyć, że oferta firm, zwłaszcza jeśli idzie o materiały nożownicze i narzędzia oraz materiały potrzebne do pracy ze skórami była bardzo bogata, a wybór ogromny, tym większy, że wystawiali się zarówno sprzedawcy z Polski, jak i z Czech, Węgier czy Niemiec. Na Knifeshow 2014 obecne były również sklepy, w których wielbiciele noży produkcyjnych i sprzętu turystycznego mogli także wybrać coś dla siebie oraz polska firma Melontools wytwarzająca według własnych projektów ciekawe narzędzia wielofunkcyjne. 

Kontynuując temat materiałów potrzebnych do wykonywania noży, muszę przyznać, że byłem pod ogromnym wrażeniem. Dzięki ofercie sklepów obecnych na wystawie można się było zaopatrzyć we wszystko, od rozlicznych gatunków drewna, również stabilizowanych, tworzyw w rozlicznych kolorach i fakturach, poprzez stale na głownie, skończywszy na tak egzotycznych materiałach jak kość słoniowa czy zęby krokodyla (oczywiście wszystko z certyfikatami CITES). Również oferta dla szyjących ze skóry była niezwykle bogata, można było kupić wszystko, co tylko było nam potrzebne do uszycia np. pochewki na nóż, a jak już kupiliśmy sobie wybrane materiały na nóż i pochewkę do niego, mogliśmy również wybrać sobie do niego ostrzałkę.

Gliwicki Knifeshow jest bez wątpienia imprezą dedykowaną przede wszystkim miłośnikom noży wykonywanych ręcznie, każdy fan tego typu narzędzi musiał być usatysfakcjonowany wyborem, a przede wszystkim okazją do porozmawiania na żywo z twórcami tych noży. W tym roku na wystawie pojawiła się prawie cała czołówka polskich nożowników, wśród nich bez wątpienia legenda polskiego nożownictwa, człowiek, który wykonywał noże w czasach gdy większości z czytających ten tekst nie było jeszcze na świecie lub byli dziećmi, czyli pan Krzysztof Panas, który okazał się być niezwykle przystępną i sympatyczną osobą. Na wystawie zjawiła się też po raz pierwszy nożowniczka, Dominika Wieczorek, co jest sporym wydarzeniem gdyż kobiety w Polsce niezbyt garną się do wytwarzania noży.
Oczywiście poza nożami można było obejrzeć też wykonywane ręcznie narzędzia i broń innego typu, np. tomahawki, siekiery czy też zrekonstruowaną dawną broń białą. 

Jeśli idzie o odwiedzających wystawę to z przyjemnością zauważyłem, że wiele osób przyszło z dziećmi, które były niezwykle zainteresowane tym, co można było obejrzeć. To dobra wróżba i świetny prognostyk dla naszego hobby. Uśmiech

Dzięki uprzejmości i zaproszeniu Organizatorów również i ja miałem stolik na wystawie, oczywiście prezentowałem na nim swoją kolekcję tradycyjnych, hiszpańskich navajas. Niezwykle miłym dla mnie faktem było to, że te piękne noże cieszyły się wśród odwiedzających dużym zainteresowaniem, mogłem więc nagadać się do woli sycąc się zainteresowaniem pytających. Niestety moje stoisko, ku rozczarowaniu kilku osób było jedynym, na którym nic nie można było kupić. W tym roku hitem mojej kolekcji była bez wątpienia Navaja de Taramundi autorstwa Pedro Bermudeza z rękojeścią wyrzeźbioną przez Javiera Lopeza, nad którą zachwytów nie było końca oraz tradycyjnie navajas grawerowane przez Antonio Montejano. Nieodmiennie też szczególnym zainteresowaniem cieszyły się navajas z carraca i Bandolera Jose Exposito Picazo.

Serdecznie wszystkim dziękuję za odwiedzenie mojego stolika i mnóstwo pytań, na które z wielką przyjemnością odpowiadałem. Uśmiech

Najbliższą imprezą, na której będziemy mieli okazję się spotkać jest jesienny Zlot Knives.pl i oczywiście przyszłoroczny Knifeshow w Gliwicach! Serdecznie zapraszam na oba te wydarzenie i do zobaczenia! Uśmiech


Kilka zdjęć ogólnych, pokazujących sale.













Autor tekstu


Navajas na Knifeshow 2014




Przegląd stoisk




Zapraszam też do obejrzenia niezwykle klimatycznych zdjęć z Knifeshow 2014 na lasky.ownlog.com

http://lasky.ownlog.com/83726,kategoria.html


Janusz Łangowski


Utworzony: środa, 04 czerwca 2014 22:58 | Poprawiony: czwartek, 05 czerwca 2014 14:50
Navaja.pl na Knifeshow 2014
Drukuj
 
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Projekt i realizacja: wdmm.eu .

Pliki cookies! Ta strona używa plików cookies aby lepiej spełniała Twoje oczekiwania oraz do prowadzenia statystyk odwiedzin.
Można zablokować zapisywanie plików cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej szczegółów o plikach cookies tutaj -> wszystkoociasteczkach.pl.
OK, rozumiem!